2015-05-29 09:00

Stanowisko hodowców w sprawie ustawy o Funduszu Wzajemnej Pomocy w Stabilizacji Dochodów Rolniczych

W załączniku stanowisko

Stanowisko

2015-05-28 09:00

Notatka z posiedzenia Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie ustawy o Funduszu Wzajemnej Pomocy w Stabilizacji Dochodów Rolniczych

W załączniku notatka

Notatka

2015-05-22 09:00

Projekt ustawy o Funduszu Wzajemnej Pomocy w Stabilizacji Dochodów Rolniczych

W załączniku projekt w/w ustawy

Ustawa funduszowa - projekt

2015-04-20 09:00

Branża drobiarska złotym jajem polskiej gospodarki

Mimo rosyjskiego embarga nałożonego w zeszłym roku między innymi na drób i jaja, polska branża drobiarska ma się całkiem dobrze i nic nie wskazuje na to, aby miało się coś zmienić. Polscy producenci coraz częściej i chętniej handlują z zagranicznymi partnerami, a zamknięcie rynku rosyjskiego tylko nasiliło tę tendencję.

Polacy handlują już nie tylko w Europie, lecz próbują swoich sił także w dalszych regionach świata. Zdaniem Sławomira Majmana, prezesa Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, otwarcie Polski na pozaeuropejskie rynki wynika nie tylko z konieczności, lecz także z wrodzonej ciekawości Polaków.

"Rosyjskie embargo motywuje nas do odkrywania krajów bardziej odległych, ale za to z ogromnym potencjałem, np. Azji, Bliskiego Wschodu, Północnej Afryki czy RPA, które są otwarte na nasze produkty objęte embargiem".

Ponadto ograniczenia wprowadzone przez Rosję nie mają znaczącego wpływu na polski eksport mięsa drobiowego, bo dla polskich hodowców i producentów głównymi rynkami zbytu są kraje unijne. Obecnie mieszkańcy krajów UE konsumują rocznie ok. 12,5 mln ton mięsa drobiowego.

Przez ostatnie dwadzieścia lat można obserwować nieprzerwany rozwój polskiej branży drobiarskiej. Ten segment gospodarki od lat charakteryzuje się wysoką dynamiką zarówno w kraju, jak również na zagranicznych rynkach.

Corocznie notuje się kilkuprocentowy wzrost produkcji drobiarskiej, który średnio wynosi 7-8%. Zwiększa się zarówno hodowla brojlera kurzego, pogłowia indyków, jak i jaj konsumpcyjnych. Wzrost produkcji dotrzymuje kroku wzrostowi popytu na mięso drobiowe.

O ile jeszcze w 1990 roku spożycie drobiu na jedną osobę wynosiło 11 kg, o tyle do 2013 roku wzrosło niemal trzykrotnie do prawie 30 kg na osobę i obecnie przewyższa średnią europejską (22,5 kg na osobę).

Obecnie w Polsce istnieją 3 tysiące kurników, połowa z nich należy do wiodących producentów zrzeszonych w Krajowej Radzie Drobiarstwa. Najwięcej kurczaków hoduje się w Wielkopolsce, hodowla indyków przeważa na Warmii i Mazurach oraz na Lubelszczyźnie.

Według danych Krajowej Rady Drobiarstwa w 2012 roku wyeksportowano z naszego kraju 510 tys. ton mięsa drobiowego, dzięki czemu już w wtedy wyprzedziliśmy jednego z największych europejskich producentów drobiu, czyli Wielką Brytanię, i staliśmy się największym producentem mięsa drobiowego na rynku europejskim z produkcją na poziomie 1,92 mln ton oraz wartością runku przekraczającej 10 mld zł.

W 2014 roku Polska utrzymała pozycję lidera w produkcji drobiu z wynikiem niemal 2,1 mln ton. Łączna sprzedaż żywca, mięsa, podrobów i przetworów drobiowych poza granice kraju wyniosła 867 tys. ton, czyli o 20% więcej niż przed rokiem. Sam eksport drobiu poza UE wzrósł o ponad 28% i wyniósł prawie 150 tys. ton. Największymi odbiorcami były RPA oraz Benin.

"Wzrost produkcji drobiu można zaobserwować w całej Europie, jednak dotychczasowi liderzy, jak Hiszpania, Francja czy Włochy nie mogą pochwalić się takimi wynikami jak Polska. Obecnie wśród europejskich eksporterów drobiu zajmujemy czwarte miejsce - za Francją, Holandią i Niemcami. Najwięcej sprzedajemy do państw UE, szczególnie do Niemiec, Wielkiej Brytanii i Czech, ale w pierwszej dziesiątce głównych odbiorców naszego mięsa drobiowego są również Chiny, Afryka (a szczególnie RPA, Benin, Ghana, Kongo)" - wyjaśnia Marek Wcisło z Kompass Poland, firmy dostarczającej biznesowe bazy danych dla firm.

Prognozy Komisji Europejskiej są optymistyczne. Z opublikowanego raportu "Perspektywy dla rynków rolnych i dochodów rolniczych w UE w latach 2014-2024" wynika, że w ciągu następnych 10 lat produkcja i spożycie drobiu w Europie znacznie wzrośnie - według szacunków do poziomu nawet 13,7 mln ton. Polska może wykorzystać tę sprzyjającą sytuację, tym bardziej, że polskie mięso drobiowe cieszy się uznaniem u zagranicznych partnerów handlowych, którzy doceniają nie tylko jakość naszego drobiu, lecz także sposób przechowywania (schładzanie czy pakowanie), a także transport towaru i przestrzeganie unijnych przepisów.

Branża jajeczna to jeszcze jeden powód do dumy dla rodzimej gospodarki. Polska zajmuje siódmą pozycję wśród największych producentów jaj w UE z 8% udziałem na rynku europejskim.

W 2013 roku wyprodukowano 9 mln sztuk, z czego wyeksportowano 3,9 mld jaj, co stanowi 43% ówczesnej produkcji. Głównie wysyłaliśmy do Włoch, Niemiec i Holandii, ale największymi europejskimi odbiorcami jaj i przetworów są Japonia oraz Szwajcaria i pozyskanie tych rynków powinno stanowić wyzwanie dla polskich producentów.

Aby zachęcić polskich hodowców drobiu do zwiększenia sprzedaży na zagraniczne rynki stworzono specjalny Fundusz Promocji Mięsa Drobiowego prowadzony przez Agencję Rynku Rolnego, w ramach którego przeznaczono ponad 12,112 mln złotych na realizację zadań zaplanowanych na 2015 rok.

Do takich działań wlicza się promocję mięsa drobiowego oraz przetworów zarówno w Polsce, jak i za granicą, udział w wystawach i targach związanych z chowem i hodowlą, badania rynkowe i naukowe, a także szkolenia producentów i przetwórców mięsa. Fundusz wesprze takie projekty, jak na przykład kampanię europejską "Święto Gęsi", kampanię promocyjną przeznaczoną na rynki RPA, Chin i Wietnam "Europejski drób - w jakości siła" czy "Kurczak w domu i szkole, nie tylko w rosole" akcję promocyjną prowadzoną w czterech polskich województwach oraz na pograniczu polsko-czeskim.

Nie zapominajmy, że ważną rolę w budowaniu mocnej pozycji polskiego eksportu jest edukacja zagranicznych kontrahentów na temat polskiej gospodarki, jej potencjału i możliwości współpracy. Trzeba pamiętać, że informacja biznesowa pozostaje kluczowym aspektem w nawiązywaniu kontaktów zagranicznych oraz rozwijaniu polskiego eksportu. Aby skutecznie pozyskiwać obce rynki, polscy przedsiębiorcy muszą nabywać wiedzę o tych rynkach i aktywnie promować swoją działalność i potencjał. To recepta na dalszy, udany rozwój polskiego eksportu.

Źródło: interia.pl

2015-04-04 09:00

Rozmowa w TVP Opole z Andrzejem Sieradzkim

Rozmowa w TVP Opole

2015-02-25 09:00

Ustawa o funduszu stabilizacji dochodów rolniczych

Przedstawiam stanowisko KFHDiPJ jakie miało zostać wygłoszone na posiedzeniu komisji rolnictwa i rozwoju wsi dotyczącego ustawy o funduszu stabilizacji dochodów rolniczych. Nasz przedstawiciel, pan Maciej Bujnik, zgłosił się do prac nad tym projektem w podkomisji rolnictwa i zamierza zaprezentować tam wszelkie zastrzeżenia KFHDiPJ do tego projektu. Ponadto z Łukaszem Dominiakiem z KRD zamierza opracować wspólne stanowisko całej branży drobiarskiej w tej sprawie.

W załączniku:

Ustawa funduszowa - stanowisko

Posiedzenie komisji rolnictwa - notatka

2014-12-11 23:00

Trybunał Konstytucyjny: Zakaz uboju rytualnego niekonstytucyjny !

Trybunał Konstytucyjny uznał, że zakaz uboju rytualnego na potrzeby gmin żydowskich jest niekonstytucyjny. Wyrok był niejednogłośny, pięcioro sędziów złożyło zdania odrębne. Z dniem opublikowania wyroku ubój rytualny będzie dopuszczalny i niezagrożony karą. Sędzia Maria Gintowt-Jankowicz mówiła w uzasadnieniu wyroku, że zakazu uboju nie uzasadniają ani konstytucyjna przesłanka ochrony zdrowia, ani konieczność ochrony moralności publicznej. Sędzia podkreśliła, że skoro w Polsce powszechnie akceptowany jest ubój zwierząt gospodarskich, to zakaz jednej z jego form – i to chroniony wolnością religii - nie jest uzasadniony. Dodała, że nie ma jednoznacznych dowodów naukowych, że ubój rytualny jest bardziej bolesny dla zwierząt niż inne formy uboju. TK zarzucił ustawodawcy niekonsekwencję w ustawie o ochronie zwierząt, bo zakazu zabijania ich bez uprzedniego ogłuszania nie stosuje ona m.in. przy eksperymentach naukowych czy też podczas polowań lub łowienia ryb. Ubój rytualny dopuszczalny jest w "zdecydowanej większości państw UE" - podkreśliła sędzia Gintowt-Jankowicz. Powołała się m.in. na orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Według Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich zakaz narusza konstytucję i europejską konwencją praw człowieka; prowadzi też do "dyskryminacji w życiu społecznym i gospodarczym wyznawców judaizmu w Polsce". Sejm wniósł o umorzenie sprawy, twierdząc, że gminy żydowskie mają prawo do uboju rytualnego na potrzeby religijne swych wyznawców, ale już nie w celach gospodarczych czy handlowych. Takie uprawnienie gmin za "wątpliwe" uznała zaś Prokuratura Generalna, która chciała uznania, że zakaz uboju jest zgodny z konstytucją. Problem prawny zrodził się, gdy w 2012 r. TK orzekł, że rozporządzenie ministra rolnictwa z 2004 r., na którego podstawie dokonywano uboju rytualnego, był sprzeczny z ustawą o ochronie zwierząt, a przez to z konstytucją. Kwestię miała rozwiązać rządowa nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt, która miała dopuścić ubój rytualny. W lipcu 2013 r. Sejm odrzucił jednak ten projekt. W Sejmie jest obecnie obywatelski projekt - taki sam, jak ten odrzucony. ZGWŻ zakwestionował zapisy ustaw o ochronie zwierząt w zakresie, w "jakim nie zezwalają na poddawanie zwierząt szczególnym sposobom uboju, przewidzianym przez obrządki religijne związków wyznaniowych o uregulowanej sytuacji prawnej i przewidują odpowiedzialność karną osoby dokonującej uboju w taki szczególny sposób". Ustawa ta generalnie pozwala dziś uśmiercać zwierzęta tylko po uprzednim pozbawieniu ich świadomości - ubój rytualny prowadzony przez żydów i muzułmanów tego nie przewiduje. Za złamanie ustawy grozi do 2 lat więzienia. ZGWŻ podkreślał, że jego zamiarem nie jest "legalizowanie eksportu mięsa koszernego z Polski".

Źródło: interia.pl

2014-06-01 12:00

W dniu 7 maja 2014 odbyło się spotkanie w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi dotyczące możliwości, jaką daje WPR 2014 -2020, wprowadzenia obligatoryjnych umów negocjacyjnych obejmujących wszystkich uczestników rynku. Poniżej przedstawiamy stanowisko KFHDiPJ w tej sprawie.

UMOWY NEGOCJACYJNE

2014-04-15 12:00

Poniżej wspólne stanowisko branży drobiarskiej dotyczące wykrywania substancji przeciwbakteryjnych w wodzie do pojenia drobiu, przesłane do Głównego Lekarza Weterynarii

WSPÓLNE STANOWISKO DOT. SUBSTANCJI HAMUJĄCYCH W WODZIE

2014-03-17 19:20

Główny Lekarz Weterynarii na spotkaniu z branżą drobiarską

Janusz Związek – GLW, spotkał się z przedstawicielami zakładów drobiarskich i hodowców podczas spotkania, które odbyło się 13 marca w Warszawie w siedzibie Krajowej Rady Drobiarstwa. Spotkanie miało jednak ograniczony zakres, z uwagi na przesilenie rządowe, związane z dymisją ministra rolnictwa Stanisława Kalemby.

Janusz Związek, na wstępie spotkania przeprosił przybyłych za swoje spóźnienie i zastrzegł jednocześnie, że nie może uczestniczyć w nim dłużej niż godzinę, gdyż wypadło mu nie zaplanowane wcześniej spotkanie u ministra Kalemby. Spotkanie ograniczyło się więc do słownego przedstawienia problemów nurtujących branżę. GLW poprosił o przedstawienie wniosków z dyskusji na piśmie, do których się ustosunkuje później. Przedstawiciele branży poruszyli problem obecności antybiotyków w wodzie. Zwracali uwagę, na rozbieżne interpretacje przepisów przez Powiatowych Lekarzy Weterynarii, nawet w sąsiednich powiatach, a znajdujących się na obszarze tego samego województwa. Hodowcy chcieli wiedzieć, czy w kontekście Afrykańskiego Pomoru Świń, GLW jest przygotowany na ewentualność wystąpienia chorób zakaźnych u drobiu. Z uwagi na ograniczenia czasowe, wiele pytań nie zostało zadanych. (ant)

2014-03-17 19:10

Nowe preparaty do wspomagania zdrowia i produkcyjności u drobiu

Prestivet - marka preparatów wspierających zdrowotność drobiu, została zaprezentowana hodowcom podczas spotkania 8 marca w Pniewach.

Michał Maliński, współwłaściciel firmy Ekspol, zaprezentował ofertę preparatów stosowanych w produkcji drobiarskiej. Opowiedział o chęci zacieśnienia współpracy z hodowcami z regionu. Jego firma włączyła się w przygotowanie akcji „Kurczak z Wielkopolski”. Ponadto Ekspol przygotowuje specjalną ofertę cenową dla hodowców, członków Wielkopolskiego Zrzeszenia Hodowców Drobiu i Producentów Jaj, na swoje preparaty a część z zysków ze sprzedaży zamierza przeznaczyć na rozwój Wielkopolskiego Zrzeszenia. Zdaniem władz WZHDiPJ pomysł wart jest rozważenia i kontynuacji. Ekspol, to firma z Wielkopolski. Współpraca z firmami z regionu wpisuje się w strategię działania Wielkopolskiego Zrzeszenia Hodowców Drobiu i Producentów Jaj. (ant)

LINK DO SKLEPU - DLA SYMPATYKÓW ZRZESZENIA

2014-03-17 19:00

Kurczak z Wielkopolski

Wypromowanie marki „Kurczak z Wielkopolski” stawiają sobie za cel hodowcy, ubojnie i wylęgarnie z regionu, wsparte przez lokalnego producenta ziołowych preparatów. Dyskutowali nad tym podczas spotkania 8 marca w Pniewach.

Rosnące zapotrzebowanie konsumentów na drób produkowany przez wielkopolskich hodowców jest motorem napędowym dla działań polegających na promowaniu znaku towarowego i marki. Program pilotażowy został roboczo nazwany „Kurczak z Wielkopolski”. Ideą jest aby konsumenci kupujący mięso z kurcząt w regionie mogli wybierać produkt z wielkopolskich ferm i ubojni, które tu kreują miejsca pracy, które tu płacą podatki, i które same kupują inne potrzebne im towary oraz usługi również w regionie. Nie chcemy koncentrować się na promowaniu tylko jakości naszych kurczaków, bo ta znana jest już klientom w Wielkopolsce. Chcemy podkreślić, że kupując „kurczaka z Wielkopolski” wspierasz swój region, czyli również siebie – mówił Radosław Dera, Prezes Wielkopolskiego Zrzeszenia Hodowców Drobiu i Producentów Jaj. Został opracowany znak graficzny kampanii, którym będą oznaczać swoje produkty dwie regionalne ubojnie drobiu: „Jądrex” ze Stęszewa oraz Jolanta Bajon z Chrustowa. Kolejnym etapem promocji marki winna być akcja informacyjna w mediach lokalnych oraz w internecie. Pomysłodawcy czekają jednak na pomysły, opinie, uwagi na temat „Kurczaka z Wielkopolski” (ant)

2014-03-12 09:00

Podziękowanie dla hodowców za pomoc w zbieraniu podpisów dotyczących uboju rytualnego !

* PODZIĘKOWANIE *

2014-03-10 07:00

W Sejmie 130 tysięcy podpisów w sprawie uboju rytualnego !

CAŁY TEKST - DO POBRANIA

2014-02-25 19:10

Z A P R O S Z E N I E

Szanowni Państwo!W imieniu firmy EKSPOL s.c. i Pana Michała Malińskiego serdecznie zapraszam na spotkanie – konferencję, która odbędzie się 7 Marca w Hotelu Quartet w Pniewach. Proszę o przekazanie tego zaproszenia członkom zrzeszenia oraz wszystkim innym zainteresowanym osobom. W trakcie spotkania poruszone będą tematy zaznaczone w poniższym planie:

Miejsce: Hotel Quartet - Pniewy
Data: 07.03.2014
godz. 16:15 Otwarcie konferencji, powitanie gości, przedstawienie prelegentów
godz. 16:20 „Inteligentne systemy dezynfekcji wody”
godz. 17:00 Słodki poczęstunek, kawa, herbata
godz. 17:30 „Praktyczne zastosowanie Fotowoltaiki w gospodarstwie rolnym”
godz. 18:15 „Korzyści stosowania substancji leczniczych pochodzenia roślinnego w nowoczesnej produkcji drobiarskiej”
godz. 18:50 Losowanie nagród
godz. 19:00 Kolacja

Proszę wszystkich o potwierdzenie przybycia na spotkanie na adres e-mail: radek@hodowcy-wlkp.pl
Radosław Dera

2014-02-25 19:00

Sprawa uboju rytualnego wróci do Sejmu!

Minister Kalemba: "Zwróciłem się do szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, aby Agencja zbadała kto i z jakich powodów lobbował za wprowadzeniem zakazu uboju rytualnego"

CAŁY TEKST - DO POBRANIA

2014-02-16 18:00

Notatka z konferencji, która odbyła się 11 lutego w gmachu Senatu RP nt. najważniejszych wyzwań i priorytetów rodzinnych gospodarstw rolnych.

GOSPODARSTWA RODZINNE - DO POBRANIA

2014-02-16 17:00

Służby weterynaryjne będą kotrolować wodę dla zwierząt

Za kilka dni służby weterynaryjne rozpoczną w całej Polsce kontrole wody, którą poi się zwierzęta hodowlane. Sprawdzą, czy nie ma w niej antybiotyków - poinformował PAP wiceszef Inspekcji Weterynaryjnej Jarosław Naze.

Do badań laboratoryjnych ma trafić w sumie kilka tysięcy próbek wody, którą hodowcy poją drób i trzodę chlewną.

Jak zaznaczył Naze, lekarze weterynarii będą sprawdzali, czy hodowcy nie podają antybiotyków zdrowym zwierzętom, jako środka zapobiegającego wystąpieniu ewentualnej choroby. Wyjaśnił, że w przypadku chorób drobiu lub świń, hodowcy mogą podawać leki w wodzie i w paszach. Takie zalecenia muszą być jednak zapisane w dokumentacji znajdującej się w gospodarstwie oraz u weterynarza, który leczy zwierzęta.

Naze ma nadzieję, że kontrole te pomogą wychwycić nielegalny handel produktami leczniczymi dla zwierząt - szczególne tzw. substancjami czynnymi, czyli surowcami farmaceutycznymi.

Zastępca głównego lekarza weterynarii podkreślił, że zbyt częste podawanie antybiotyków powoduje, że wiele bakterii uodparnia się na nie i leczenie chorób zarówno u ludzi, jak i zwierząt, jest coraz trudniejsze. Ocenił, że jest to poważny problem. Dlatego - jak powiedział - kary za nielegalne stosowanie antybiotyków w wodzie do pojenia drobiu lub trzody chlewnej będą równie dotkliwe, jak przy dodawaniu do pasz mączek mięsno-kostnych - karą będzie zabicie i utylizacja całego stada.

Przypomniał, że w ubiegłym roku Inspekcja Weterynaryjna prowadziła podobne kontrole na fermach drobiu. "Kontrola nie wypadła źle" - ocenił Naze. Dodał, że "były nieprawidłowości, ale często z powodu niewłaściwego prowadzenia dokumentacji leczenia zwierząt."

2014-02-16 16:00

Pismo Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz dotyczące zmian w ustawie o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt.

PISMO - usunięte z powodu braku zgody na publikację

2014-02-03 13:00

Na Polagrze o przyszłości drobiarstwa

Z inicjatywy Krajowej Rady Drobiarstwa odbyło się spotkanie konsultacyjne krajowych organizacji drobiarskich, celem wypracowania stanowiska w bieżących i strategicznych działań na rzecz rozwoju sektora produkcji mięsa drobiowego. Spotkanie odbyło się w Centrum Targowym w piątek 31 stycznia 2014 roku.

Spotkaniu przewodniczył Rajmund Paczkowski – prezes Krajowej Rady Drobiarstwa. Uczestniczyli w nim m. innymi delegaci Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz, Polskiego Związku Zrzeszeń Hodowców i Producentów Drobiu. Krajową Federację Hodowców Drobiu i Producentów Jaj reprezentowali jej przewodniczący Andrzej Sieradzki, vice przewodniczący Roman Wiśniewski oraz Grzegorz Kędzior i Maciej Bujnik dyrektor biura KFHDiPJ. Wielkopolskie Zrzeszenie Hodowców Drobiu i Producentów Jaj reprezentowali Radosław Dera i Marcin Antkowiak.

Podczas spotkania dyskutowano na temat obecnej sytuacji i prognozy cen pasz i komponentów paszowych. Zgodzono się, że do czasu wprowadzenia możliwości stosowania mączek mięsno – kostnych, nie ma możliwości dalszego obniżania kosztów produkcji drobiarskiej. W Komisji Europejskiej i Parlamencie Europejskim ciągle trwają prace legislacyjne i lobbystyczne w tej ważnej dla sektora drobiarskiego sprawie. Obecnie trudno przesądzać ich rezultat.

Zapoznano zebranych z działaniami Funduszu Promocji Mięsa Drobiowego mającymi na celu wypracowanie strategii długofalowej promocji białego mięsa w polskich mediach.

Poinformowano o działaniach branży drobiarskiej idących w kierunku zniesienia zakazu stosowania w żywieniu zwierząt pasz z GMO oraz o działaniach branży drobiarskiej idących w kierunku zniesienia zakazu prowadzenia ubojów religijnych w Polsce. W związku z tym poproszono wszystkie związki branżowe o poparcie projektu ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt oraz zbierania podpisów pod tym obywatelskim projektem.

W dniu 8 listopada 2013 r. do Kancelarii Marszałka Sejmu Ewy Kopacz złożone zostały dokumenty dotyczące utworzenia Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt wraz z listą 3301 podpisów. W dniu 9 grudnia 2013 Marszałek Sejmu wydała Postanowienie nr 21 Marszałka Sejmu RP o przyjęciu zawiadomienia o utworzeniu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt. Komitet od dnia przyjęcia zawiadomienia ma 3 miesiące na zebranie 100 000 podpisów obywateli popierających projekt, który wraz z wykazem podpisów musi zostać wniesiony do Marszałka Sejmu RP.

W związku z tym uprzejmie proszę wszystkich członków Wielkopolskiego Zrzeszenia Hodowców Drobiu i Producentów Jaj oraz pozostałe osoby, którym nie jest to obojętne, o pomoc i aktywne włączenie się w proces zbierania podpisów pod obywatelskim projektem ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt. Jest to inicjatywa słuszna nie tylko ze względu na korzyści dla hodowców i producentów, ale także dla rolników. W załączniku, poniżej, wzór listy na której należy składać podpisy sporządzony zgodnie z przepisami ustawy z dnia 24 czerwca 1999 r. Proszę, aby każdy z hodowców zapełnił min. 2-3 listy i natychmiast przesłał/podrzucił na adres Zrzeszenia. Mamy czas do 10 lutego 2014 roku.

Ożywioną dyskusję wywołał temat kierunków rozwoju polskiego eksportu produktów drobiarskich. Uważa się, że bardzo ważnymi partnerami handlowymi będą w przyszłości takie kraje azjatyckie jak: Chiny, Indie, Indonezja, Wietnam, Pakistan oraz kraje środkowej i południowej Afryki takie jak Nigeria, Benin i RPA. Państwa azjatyckie charakteryzują się dużym potencjałem ludnościowym przy ograniczonych naturalnych możliwościach rozwoju produkcji rolniczej polegających na stosunkowo niewielkiej ilości gruntów ornych, ograniczonym dostępie do wody oraz klimacie nie pozwalającym na prowadzenie efektywnej produkcji zwierzęcej. Do tego bardzo szybko rosnąca klasa średnia społeczeństw gwarantuje stałe zapotrzebowanie na żywność przez wiele kolejnych lat. Wspomniane kraje afrykańskie to jak na razie jedyni potencjalni odbiorcy mięsa nie ubijanego rytualnie. Chyba , że wspomniana próba zmiany ustawy dotycząca uboju rytualnego powiedzie się, to otwiera się dla polskiego mięsa Bliski Wschód i kraje arabskie.(rad/ant)

* L I S T A * P O P I E R A J Ą C A *

2014-01-28 23:00

Łukasz Dominiak, dyrektor KRD: Spodziewamy się dalszego wzrostu eksportu drobiu

W 2014 r. należy się spodziewać dalszego wzrostu eksportu drobiu z Polski. Uczestnicy łańcucha produkcji drobiarskiej wciąż zwiększają skalę produkcji. Niestety marża przez nich osiągana, mam tu na myśli przede wszystkim sektor ubojowy i przetwórczy, jest niska. W tym obszarze widzimy jeszcze wiele do zrobienia - mówi serwisowi portalspozywczy.pl Łukasz Dominiak, dyrektor generalny Krajowej Rady Drobiarstwa (KRD). Do pobrania - cały tekst

Źródło: portalspożywczy.pl

2014-01-28 23:00

W lutym do Sejmu trafi obywatelski projekt przywracający ubój rytualny

Prawdopodobnie jeszcze w lutym do Sejmu trafi obywatelski projekt przywracający ubój rytualny. Izby Rolnicze, które kończą zbierać pod nim podpisy mówią, że poparcie na wsi jest bardzo duże. Projekt ma być identyczny z tym, który został już przez Sejm odrzucony. Czy tym razem uda się przekonać posłów? - zastanawiano się w programie "Agrobiznes" w TVP.

W połowie lipca parlamentarzyści nie zgodzili się na ubój rytualny. Prawdopodobnie stało się tak za sprawą dość głośnych protestów obrońców praw zwierząt. Tym razem ma być jednak inaczej - tak przynajmniej zapowiadają Izby Rolnicze. A to z kilku powodów. Po pierwsze widać już efekty tej decyzji w niższych cenach bydła. Po drugie - w ograniczeniu rynków zbytu, no i po trzecie - przeanalizowano też poprzedzającą głosowanie kampanię. Zdaniem rolników - opinia publiczna jak i część posłów została wprowadzona w błąd.

Źródło: portalspożywczy.pl
Autor: Agrobiznes TVP

2014-01-18 17:00

Opinia w sprawie zmiany ustawy

W związku z przeprowadzaną przez rząd ustawą o zmianie ustawy o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt przedstawiliśmy własną opinię na ten temat. Proponowane zmiany wydają się nam bardzo szkodliwe. Może się również zdarzyć, że będą krzywdzić osoby niewinne.

Poniżej prezentujemy pismo, jakie na prośbę Rady Gospodarki Żywnościowej przesłała KFHDiPJ w tej sprawie.

O P I N I A

W związku z proponowaną zmianą ustawy o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj stanowczo sprzeciwia się wprowadzeniu kar administracyjnych za nielegalne stosowanie produktów pochodzenia zwierzęcego w karmieniu zwierząt.

Zmiana sposobu rozpatrywania takich spraw, przeniesienie ich z sądów karnych do administracyjnych pozbawia hodowcę możliwości jakiejkolwiek obrony w przypadku wykrycia u niego niedozwolonych substancji. W prawie administracyjnym nie ma zasady domniemania niewinności, ani żadnych przesłanek ograniczających odpowiedzialność sprawcy, jakie występują w prawie karnym. Nowe przepisy mają charakter represyjny i są zbyt dotkliwe w stosunku do popełnianych wykroczeń. Zmianą taką prawodawca zamierza wyręczać niezawisłe sądy, przed którymi nie jest w stanie dowieść winy i te do tej pory wymierzały niskie wyroki, lub wręcz umarzały postępowania ze względu na niską szkodliwość społeczną czynu. Podczas rozpatrywania zmiany tej ustawy wielokrotnie prawnicy biur legislacyjnych zarówno sejmu jak i senatu zwracali uwagę, że nie jest do końca pewne czy zmiany te są zgodne z konstytucją.

Wydaje się również być nietrafionym przeprowadzanie takich zmian w momencie, w którym z roku na rok liczba przypadków stosowania mączek mięsno – kostnych w żywieniu zwierząt w Polsce spada. W zeszłym roku stwierdzono zaledwie kilka takich przypadków. Wynika z tego, że obecne przepisy działają w stopniu wystarczającym, skutecznie zniechęcając do łamania prawa.

Według KFHDiPJ nowe przepisy są również nieproporcjonalnie surowe- w przypadku znalezienia mączek u producenta paszy grozi mu kara finansowa i utylizacja danej partii towaru. W przypadku hodowcy jest to kara finansowa i utylizacja całego stada, co niejednokrotnie może oznaczać bankructwo.

W związku z tym, że w wypadku stosowania kar administracyjnych nie ma możliwości obrony uważamy, że mogą zdarzać się przypadki, w których hodowca będzie ponosił karę za nieświadome łamanie prawa. Nie trudno wyobrazić sobie przypadek, w jakim w dobrej wierze zostaje zakupiona partia paszy, w której następnie wykryta zostaje mączka. Bez prawa do obrony hodowca poniesie karę.

Biorąc pod uwagę wszystkie wymienione argumenty Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj jest za całkowitym odrzuceniem przedłożonego projektu rozporządzenia.

Przew. Zarządu: Andrzej Sieradzki
p.o. dyrektora biura: Maciej Bujnik

2014-01-18 16:00

Nie będzie zakazu wędzenia

„Nie będzie zakazu wędzenia mięsa, wędlin” – poinformował szef resortu rolnictwa Stanisław Kalemba i dodał, że zmiany unijnych przepisów dotyczą najwyższych dopuszczalnych poziomów wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych. Od 1 września 2014 r. najwyższy poziom benzo-α-pirenu w mięsie wędzonym i wędzonych produktach mięsnych będzie mógł wynosić 2 mikrogramy na kilogram. Jeśli chodzi o zdrowie żywność będzie wyższej jakości.

– Prawidłowy proces wędzenia zapewnia spełnienie nowych, unijnych wymagań – podkreślił minister Kalemba.

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Stanisław Kalemba oraz główny lekarz weterynarii Janusz Związek potwierdzili na dzisiejszej konferencji prasowej, że nie ma zakazu wędzenia w związku z wprowadzeniem od 1 września br. nowych norm dotyczących dopuszczalnych poziomów wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA) w środkach spożywczych.

„Chcemy aby nasza żywność była zdrowa, smaczna i bezpieczna” – podkreślił minister i dodał, że „resort będzie się koncentrował przede wszystkim na pomocy producentom, aby dostosowali się do nowych wymogów”.

Szef resortu rolnictwa zwrócił przy tej okazji uwagę na kolejny fakt konieczności powołania jednej instytucji odpowiedzialnej za bezpieczeństwo żywności, gdyż w chwili obecnej za produkcję odpowiada inspekcja weterynaryjna, ale już za produkt w sklepie czy hurtowni inspekcja sanitarna.

Minister Kalemba poinformował, ze nie było uwag zgłaszanych wcześniej do propozycji Komisji Europejskiej w sprawie zaostrzenia dotychczasowych norm. Nie mniej jednak zadeklarował pomoc producentom poprzez zorganizowanie cyklu szkoleń i kursów, które pomogą w dostosowaniu się do nowych wymagań.

Uczestniczący w konferencji główny lekarz weterynarii zwrócił uwagę, że ponad 90% zakładów spełnia już nowe, ostrzejsze wymagania dotyczące zawartości WWA, czyli poniżej 2 μg/kg produktu. Dodał także, że zakłady eksportujące takie produkty na rynek Federacji Rosyjskiej bez problemu spełniają znacznie bardziej rygorystyczne normy obowiązujące w tym kraju.

Minister Kalemba poinformował, że w najbliższym czasie odbędzie się spotkanie z udziałem Ministra Zdrowia i przedstawicieli producentów. Zadeklarował również, że o ile wyniknie konieczność podjęcia rozmów w tej sprawie z Komisją Europejską, to oczywiście zostaną one podjęte.

W ocenie ministra najważniejsza jest sprawa bezpieczeństwa zdrowotnego, a resort uczyni wszystko, aby pomóc tym, którzy chcą dostosować swoją produkcję do nowych wymagań.

Źródło: minrol.gov.pl

2014-01-11 19:00

Sprawozdanie z posiedzenia Zarządu KFHDiPJ z 12-12-2013r w Kawicach sporządzone przez Dyr. Biura Macieja Bujnika

Do pobrania - "Sprawozdanie"

2013-12-17 09:00

Komunikat Głównego Lekarza Weterynarii

Do pobrania - "Komunikat"

2013-12-16 18:00

Notatka ze spotkania Zarządu KFHDiPJ w Kawicach k. Prochowic

12-12-2013 odbyło się spotkanie Zarządu KFHDiPJ na którym obecni byli: Andrzej Sieradzki, Jerzy Chłodnicki, Stanisław Olszewski , Radosław Dera oraz przedstawiciele hodowców drobiu z województwa dolnośląskiego. Porządek obrad obejmował:

Po trzech latach od powstania Krajowej Federacji Hodowców Drobiu i Producentów Jaj może się ona pochwalić kilkoma konkretnymi osiągnięciami. Jest podmiotem uczestniczącym bezpośrednio w obradach agend rządowych i innych, uczestniczy we wszelakich komisjach sejmowych i senackich związanych z naszą branżą, jest członkiem Rady Gospodarki Żywnościowej odpowiedzialnej za bezpieczeństwo żywności w naszym kraju. Była też jedyną organizacją pozarządową biorącą udział w uzgodnieniach polskiego stanowiska nt. BAT. To za naszym naciskiem w polskim stanowisku przesłanym do Komisji Europejskiej widnieje zapis o ograniczeniu powtarzalności badań typu: co 2 lata hałas, zanieczyszczenia, pyły, po wydaniu Pozwolenia Zintegrowanego na konkretną instalację, w której nic się nie zmienia. Przewodniczący naszej Federacji Andrzej Sieradzki został wybrany do 9-cio osobowego składu zarządu Funduszu Promocji Mięsa Drobiowego i wraz z Krystyną Ziejewską, Beatą Włodarczyk i Andrzejem Danielakiem są przedstawicielami hodowców drobiu w tymże Funduszu.

Na spotkaniu poinformowano, że Fundusz Promocji Mięsa Drobiowego zgromadził dotychczas za 2013 rok nieco ponad 9 milionów złotych i zostaną one rozdysponowane na wnioski złożone do sierpnia 2013 roku na łączną kwotę ponad 16 mln złotych. Które konkretnie wnioski przejdą, a które zostaną odrzucone tego jeszcze nie ustalono.

Przekazano informację o "ostatnim dzwonku" na zjednoczenie się producentów drobiu produkujących poniżej 200 tyś sztuk w jednym cyklu. Wszystkie duże zakłady ubojowe za wszelką cenę próbują pominąć takich hodowców poprzez budowę własnej bazy surowcowej o zdolnościach produkcyjnych od 500 tyś. do ponad 1 miliona sztuk w jednym cyklu. W tej chwili powstają wielkie zagłębia drobiarskie należące do ubojni. Tylko Związki Hodowców mogą uratować każdego z nas z osobna. Bo związek, a grupa ekonomiczna, różni się tym, że związkowi zawsze trzeba pisemnie odpowiedzieć na wszelkie pisma przesyłane do władz, natomiast grupy ekonomiczne, typu grupa producencka, można je ignorować w nieskończoność.

Poinformowano obecnych, że Polska jest już największym producentem drobiu w Europie mimo, że Eurostat podaje inaczej, ale tam do statystyk nie uwzględnia się zakładów ubojowych poniżej 50 pracowników, a jak wiemy w naszym kraju jest sporo takich firm. Z tego powodu coraz gorzej na nas patrzą w Europie. Dla przykładu niemiecki związek drobiarski postanowił wiosną o utylizacji jaj reprodukcyjnych aby zahamować nieuchronny spadek cen żywca na jesień. Niestety na to miejsce wjechał nasz drób i wypełnił powstałą lukę obniżając ceny na tamtejszym rynku poniżej kosztów produkcji. Natomiast angielscy zieloni wystapili z pomysłem i lansują go bardzo głośno i dobitnie, aby drób przed ogłuszeniem prądem wcześniej dodatkowo pozbawiać świadomości poprzez gazowanie w specjalnych pomieszczeniach. Miałoby to zmniejszyś stres ptaków przed ubojem. (jak dla mnie czysta paranoja)

Zwrócono także uwagę na rozmowy ministra rolnictwa w RPA dotyczące eksportu drobiu na tamtejszy rynek. Jest to dla nas ogromna szansa, ponieważ ten kraj jest trzecim odbiorcą drobiu z Afryki, po Arabii Saudyjskiej i Katarze, ale jedynym odbierającym tuszki ubite w sposób tradycyjny, a nie rytualny.

Na spotkaniu poruszono też kwestię stosowania antybiotyków, min amoksiklav-u. Mimo, że nie jest rejestrowany dla drobiu może być stosowany i zalecany przez lekarza z adnotacją "lek z wyboru" jeśli uzna, że jest jedynym jaki w danej sytuacji można zastosować. Bardzo ważne – karencja wtedy wynosi 28 dni!

Omówiono również instrukcje jakie wydał niedawno Główny Lekarz Weterynarii Janusz Związek. Przepisy aktualnie rozróżniają dwa rodzaje nadużyć:

Na fermie oczywiście powinna zawsze być Karta Leczenia, Karta Tuczu oraz Karta Wejść na Fermę. Posiadając te dokumenty możecie spać spokojnie. W razie podejrzeń, że samochód z paszą przywiózł Wam grower na jeden obiekt, a finiszer na drugi, a kierowca mógł, nawet na chwilę, coś pomieszać podczas wydmuchu, nie bać się wzywać lekarza, aby pobrał próby. Zawsze w takiej sytuacji hodowca jest bez winy w razie poźniejszej niespodziewanej kontroli i ujawnieniu kokcydiostatyku w finiszerze.

Poruszono na spotkaniu temat pracownika Federacji pana Macieja Bujnika pełniącego obowiązki dyrektora biura w Warszawie. To młody absolwent SGGW w Warszawie, który z racji, że tam mieszka jest "w zasięgu finansowym" Federacji. Jednak do tego potrzebne są składki wszystkich członków z poszczególnych Zrzeszeń regionalnych. Pan Bujnik pracuje już dla nas od pięciu miesięcy za kwotę 1500 zł netto i uczestniczy wszędzie tam gdzie tworzą się przepisy bezpośrednio nas dotyczące. Zamieszcza wszystkie notatki na stronie Federacji i zgłasza przesyłane do niego sprawy na obradach Komisji senackich i sejmowych. Jest wspólna chęć przedłużenia jego umowy, ale bez większego wsparcia ze strony hodowców będzie ciężko to osiągnąć tylko przez garstkę ludzi dźwigających dotychczas ten obowiązek.

Po wygłoszeniu kilku wolnych wniosków spotkanie zakończono.

Radosław Dera

2013-12-15 14:00

Rusza eksport drobiu do RPA

Istnieje duża szansa na eksport żywności do RPA. Południowoafrykańscy importerzy drobiu chcą jak najszybciej podpisać kontrakty z polskimi dostawcami. Szacuje się, że RPA będzie importować w przyszłym roku 407 tys. ton drobiu, 44 tys ton wieprzowiny i ponad 5 tys. ton cielęciny. Z roku na rok wielkość importu ma wzrastać. Według danych Rzeczpospolitej istnieje duża szansa, że polskie firmy zajmą miejsce producentów drobiu z Brazylii, Niemiec, Holandii i Wielkiej Brytanii, którzy zostali objęci cłami antydumpingowymi. Rozmowy o eksporcie polskiej żywności do RPA prowadził podczas swojej październikowej wizyty minister rolnictwa Stanisław Kalemba. Uzgodnieniem kwestii procedur i zezwoleń w południowoafrykańskim Ministerstwie Rolnictwa zajął się główny lekarz weterynarii Janusz Związek. Afrykański popyt na polski drób świadczy o sile naszego przemysłu spożywczego. Sprzedaż produktów rolno-spożywczych ma największe tempo wzrostu w całym eksporcie. W pierwszych trzech kwartałach tego roku poziom eksportu tej branży zwiększył się o 12,3 proc. i osiągnął poziom 14,4 mld euro.

Z wykorzystaniem materiałów z Rzeczpospolitej

Maciej Bujnik

2013-12-12 10:00

Spada tempo wzrostu eksportu drobiu

2013 rok przyniósł kolejny wzrost poziomu eksportu drobiu, jednak według danych Biura Analiz ARR, dynamika wzrostu jest mniejsza niż przed rokiem. W porównaniu z zeszłym rokiem w okresie od stycznia do września eksport żywca, mięsa i przetworów drobiowych wzrósł o 10 proc. i wyniósł 508 tys. ton. W tym samym czasie import produktów drobiowych wzrósł o 10 tys. ton do poziomy 70 tys. ton.
Największy wzrost importu zanotował żywy drób. Dużym udziałem w imporcie odznaczało się również tanie mięso drobiowe do przetwórstwa (łączny przywóz surowego mięsa drobiowego wyniósł 31 tys. ton, o 8 proc. więcej niż w okresie styczeń – wrzesień 2012 r.)
Dodatnie saldo ilościowe handlu drobiem osiągnęło poziom 438 tys. ton, o 9 proc. wyższy niż w okresie pierwszych dziewięciu miesięcy 2012 r. Dodatnie saldo wartościowe wyniosło 781 mln EUR i było o 8 proc. większe niż rok wcześniej.

Z wykorzystaniem materiałów ze strony portalspozywczy.pl

Maciej Bujnik

2013-12-10 11:00

Wzrost produkcji mięsa drobiowego w Unii Europejskiej

Komisja Europejska szacuje, że produkcja drobiu na rynku wspólnotowym wrośnie w skali roku o 0,7 proc i wyniesie na koniec roku 12,5 mln ton. Takie tempo wzrostu ma się utrzymać w 2014 roku. Jeśli tak się stanie, to produkcja na koniec przyszłego roku może wynieść 12,6 mln ton. Źródłem tego wzrostu są kurczęta brojlerów, które dominują w produkcji drobiu. Ich szacowany wzrost wyniesie 1,1 proc. w skali roku pozwalając osiągnąć wielkość produkcji na poziomie 9,6 mln ton. Z danych Komisji Europejskiej wynika, że wprawdzie dynamika wzrostu spadnie w przyszłym roku do 0,8 proc, ale nadal produkcja brojlerów stanowić będzie główny motor wzrostu rynku. Wśród głównych producentów drobiu największy wzrost zanotowała Wielka Brytania, o 5,5 proc., oraz Polska o 6,5 proc. w relacji rocznej. Odmienne trendy panują na rynku francuskim, niemieckim, czy włoskim, gdzie występuje stagnacja. Spadek odnotowany został w Hiszpanii.
Dynamicznie rozwija się rynek indyków w Wielkiej Brytanii i Rumunii. Szacuje się, że w kolejnym roku segment ten odnotuje w tych krajach odpowiednio 10 i 20- proc. wzrost. Z kolei na Węgrzech, istotnym producencie indyków w UE, w kolejnym roku spodziewany jest 3 procentowy spadek w relacji rocznej.
Dla wzrostu produkcji drobiu w Unii Europejskiej kluczowe znaczenie ma eksport. Największy wzrost konsumpcji mięsa drobiowego występuje w krajach rozwijających się. Przekłada się to na wzrost eksportu na te rynki. Coraz większego znaczenia nabiera region Bliskiego Wschodu i Afryka. Dane KE potwierdzają utrzymujące się wysokie tempo wzrostu na te rynki. Na szczególną uwagę zasługuje RPA i Arabia Saudyjska i Benin, w których tempo wzrostu wyniosło odpowiednio 15, 11 i 7 proc. w stosunku do roku ubiegłego. Pozwoliło to zrekompensować spadki wywozu mięsa drobiowego do Hongkongu, Rosji i na Ukrainę.

Z wykorzystaniem materiałów ze strony portalspozywczy.pl

Maciej Bujnik

2013-11-25 10:00

Andrzej Sieradzki we Władzach Funduszu Promocji Mięsa Drobiowego

Andrzej Sieradzki, prezes Krajowej Federacji Hodowców Drobiu i Producentów Jaj, którego Wielkopolskie Zrzeszenie jest członkiem, odebrał 25 listopada nominację na członka Komisji Zarządzającej Funduszu Promocji Mięsa Drobiowego. Fundusz decyduje o podziale środków potrącanych hodowcom za dostarczony do ubojni żywiec. Dzięki tej nominacji hodowcy w całej Polsce będą mieli większy wpływ na rozdział pieniędzy, podczas gdy dotychczas decyzje te podejmowane były przez przedstawicieli największych zakładów drobiarskich w Polsce. Jest to pierwszy znaczący sukces Wielkopolskiego Zrzeszenia Hodowców Drobiu i Producentów Jaj, które od początku powstania wspierało nominację Andrzeja Sieradzkiego na członka Komisji Zarządzającej Funduszu Promocji Mięsa Drobiowego.
Andrzej Sieradzki rocznik 1959. Prowadzi fermę brojlerów w województwie opolskim w powiecie nyskim. Był jednym z inicjatorów powstania pierwszych grup producenckich w Polsce. Osobistym zaangażowaniem doprowadził do powstawania lokalnych struktur Krajowej Federacji Hodowców Drobiu i Producentów Jaj. Zasiada w Radzie Gospodarki Żywnościowej, organie doradczym ministra rolnictwa

2013-10-08 12:00

Posiedzenie Podkomisji Nadzwyczajnej

W dniu 8 października 2013 r. z udziałem naszego przedstawiciela odbyło się posiedzenie Podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt oraz niektórych innych ustaw. Głównym tematem dyskusji były zmiany przepisów dotyczących stosowania mączek mięsno-kostnych.

2013-10-02 18:00

Wniosek do MR

Wniosek do Ministra Rolnictwa w sprawie złagodzenia przepisów dotyczących stosowania mączek mięsno-kostnych w żywieniu zwierząt

2013-09-23 08:00

Posiedzenie Zarządu Krajowej Federacji Hodowców Drobiu i Producentów Jaj

W dniu 23 września na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich odbyło się posiedzenie Zarządu Krajowej Federacji Hodowców Drobiu i Producentów Jaj.
Plan posiedzenia

2013-07-19 13:00

Spotkanie z Jarosławem Naze w sprawie antybiotyków

Notatka ze spotkania z Zastępcą Głównego Lekarza Weterynarii Jarosławem Naze w lipcu 2013
Ulotka informacyjna dla hodowców dotycząca antybiotyków

2013-07-03 15:00

Posiedzenie KRD – IG

Protokół z posiedzenia w KRD – IG z 3 lipca 2013r

2013-06-07 18:00

Posiedzenie KW

W dniu 7 czerwca w 2013 roku w budynku Warszawskiego Domu Technika NOT przy ulicy Czackiego 3/5 w Warszawie odbyło się zebranie KW - Zarządu Krajowej Federacji Hodowców Drobiu i Producentów Jaj. Sprawozdanie z zebrania KW z Uchwałą